Nie zatrzymuj się. Tańcz

Karolina mieszka w Warszawie. Ktoś, kto jej nie zna, mógłby powiedzieć, że ma wszystko. Własne mieszkanie, wysokie stanowisko w jednej z korporacji. Wakacje na wyspach, dobry samochód. Niedawno poznała Michała, są ze sobą pół roku. Powiesz pewnie, że to krótko. Odpowiedziałaby, że nikogo wcześniej nie wpuściła do swojego życia na tak długo.

odwiedzpapilarnienafb

 

To jest tak, że twoje ciało się kurczy i zacina. Nie jesteś w stanie się ruszyć. Ciało, którego dosięgła przemoc, po pewnym czasie przestaje należeć do ciebie. Karolina doświadczała przemocy, gdy była małą dziewczynką. Ojczym bił ją dla zabawy, w przerwie na reklamy, gdy oglądał telewizję i dla rozładowania napięcia, kiedy zdenerwowany szedł rano do pracy.

Mówi, że nigdy nie miała chłopaka. Chłopaka ma się do dwudziestki, później można mieć już tylko partnera. Miałam dwóch partnerów. Pierwszy wytrzymał z nią dwa miesiące. Pewnego dnia, gdy znów odsunęła się nerwowo, gdy chciał ją dotknąć, po prostu wyszedł i nigdy już nie wrócił.

Drugi pojawił się tylko na dwa tygodnie, była wtedy na terapii. Powiedziała, że ich relacja jest jej obojętna. Obojętny był też jego płacz.

Karolina ma dziś 32 lata. Po raz pierwszy na spotkanie grupy tanecznej One Bilion Rising poszła 3 lata temu. Za pierwszym razem nie zrobiła żadnego kroku. Nawet nogą nie tupnęłam. Zacięłam się, a zaciśnięte pięści puściły dopiero po wyjściu z sali.

Drugi i trzeci raz – obserwacja. Stała z przyjaciółką i przyglądała się, jak inne osoby tańczą przeciwko przemocy wobec kobiet. Znajoma nie rozumiała, jak taniec ma pomóc ofiarom przemocy…

Kobieta, która miała się bać zaczyna tańczyć. Dziewczynka, którą nauczono się chować, wybiega na scenę. Obie odzyskują siebie.

 

O tym jak taniec wpływa na nasze ciało odpowiada Ola Rayska (IBA- Ośrodek Terapii Tańcem i Ruchem)

W jaki sposób taniec wpływa na nasze ciało?

Ciało i psychika są ze sobą związane w nierozerwalny sposób. Każde wydarzenie z naszego życia pozostawia ślad nie tylko w psychice, ale i w ciele. Pracując w psychoterapii tańcem i ruchem z kobietami, które doświadczyły przemocy dajemy sobie szansę na nie tylko „mówienie” i analizowanie tego co się stało, ale na włączenie w ten proces także ciała. Ciała, które doświadczyło tej przemocy.

Czy poprzez taniec można pozbyć się wewnętrznych blokad, nabrać pewności siebie?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie jak taniec wpływa na nasze ciało, dla każdej osoby może to być coś trochę innego, jednak to co jest niezmiernie ważne to, że kiedy używamy ruchu i tańca w psychoterapii dajemy sobie szansę na dostrojenie się do tego co może jeszcze nie zostało ubrane w słowa, czegoś co jest niewyrażone. Czegoś o czym wie na razie tylko nasze ciało, ale może jeszcze nie nasza głowa.

Jak taniec może pomóc kobietom i dziewczykom, które doświadczyły przemocy?

Poprzez ruch możemy poznać siebie w sposób bardziej całościowy, a co za tym idzie zbudować pogłębioną świadomość siebie, która być może została nadwątlona poprzez wcześniejsze doświadczenia.

O skuteczności akcji Nazywam się Miliard (One Bilion Rising) opowiada Barbara Sinica, jedna z poznańskich organizatorek akcji.

Czy Twoim zdaniem taniec to skuteczna forma protestu przeciwko przemocy wobec kobiet i dziewcząt?

Taneczny happening to bardzo skuteczny sposób zwrócenia uwagi na problem przemocy wobec kobiet. Jest to akcja bardzo medialna i spektakularna. Dzięki temu w bardzo prostej formie można przebić się z ważnym przekazem. Poza tym taniec – w kontekście przemocy wobec kobiet- ma ogromna siłę. W tańcu silnie doświadczamy naszych ciał, możemy poczuć, że są nasze. To my je kontrolujemy i z tego doświadczenia możemy czerpać siłę do tego, żeby przeciwstawić się naruszaniu naszych granic

Zanim uczestniczki i uczestnicy wyjdą tańczyć na ulicę mają możliwość ćwiczyć wspólnie na treningach. Jaki klimat panuje w takiej grupie?

Wspólne treningi to przede wszystkim okazja do tego, żeby przypomnieć sobie dlaczego tańczymy oraz poczuć, że tworzymy wspólnotę osób, dla których kwestia przeciwstawienia się przemocy jest bardzo ważna. Atmosfera na próbach jest świetna, pełna radości i woli współpracy.

Czy Twoim zdaniem taniec może pomóc w uwolnieniu wewnętrznej energii, nabraniu pewności siebie?

Oczywiście, każda forma tańca wzmacnia osadzenie we własnym ciele oraz pewność siebie. Wspólny taniec dodatkowo uwalnia energię, która można wykorzystać w konkretnych działaniach. Kluczowe jest to poczucie wspólnoty, zjednoczenia się we wspólnej sprawie, poczucie solidarności w działaniu.

W tym roku Karolina nie będzie tylko obserwatorką. Zamierza tańczyć razem z innymi przeciwko przemocy wobec kobiet i dziewcząt na całym świecie.